Stroboskop
Malgosia Stroboskop strzykawke, Kasia bandaz, a Basia
sluchawki.
- A ty co przyniosles ? - Pyta nauczycielka Jasia.
- Aparat tlenowy!
- Tak...? A skad go wziales?
- Od dziadka.
- A co na to dziadek?
-Eeeech... cheeee....
Na lekcji polskiego kazde z dzieci ma powiedziec kilka slow o zimie.
Przychodzi kolej na Jasia:
- jest wielki mroz. Z drzew spadly juz liscie, ptaki odlecialy do
cieplych krajow, woda zamarzla w jeziorze, a na lodzie wilki
sie pier....
- Jasiu, zle !
-No pewnie, ze zle, bo im sie lapy slizgaja !!!
Maly Jasio pyta nauczycielke:
- Plose pani, cy dzieci moga miec dzieci ?
Nauczycielka odpowiada mu:
- Alez Jasiu, co ty mowisz ?! To zupelnie niemozliwe !
Jas odwraca glowe do Oli i mowi:
-No i cego sie bois, glupia...
Nauczycielka pyta sie na lekcji dzieci:
- Co to jest, na 3 litery i robi wielki halas?
Jasio podnosi reke.
I pyta: - Jasiu, co trzeba zrobic przed spaniem. Jasiu nic. - No, drogie dziecko, podpowiem ci, a co takiego robia przed spaniem twoi rodzice? Jasiu, juz w lepszym humorze, bo juz zna odpowiedz, ale troche sie waha.. -Pani wie. Ja wiem. Ale czy to jest temat dla pierwszej klasy? Na lekcji matmy: - Nowak, podaj liczbe dwucyfrowa. - 34. - A jesli przestawisz cyfry? - Nie wiem. - Siadaj.
Kapt. Idzie idzie. A tu wilka nie ma. Szuka, wola, wilka ni widu, ni słychu. Głupia sprawa - myśli - bez wilka bajka nieważna. W końcu dotarł Cz. Kapt. do babci, ale tu tez nie ma wilka. Babcia zdenerwowana, wilk dawno powinien tu być i ja zjeść - a tak to bajka może nie wyjść. Dzwonią po leśniczego. Leśniczy przyjechał w te pędy. Radzą co robić, wilka nie ma, bajka nieważna a dzieci słuchają. counter-strike 1.6 mirc Babcia pracowita niespodziewanie wykrzykuje silne karteczki.
I pyta: - Jasiu, co trzeba zrobic przed spaniem. Jasiu nic. - No, drogie dziecko, podpowiem ci, a co takiego robia przed spaniem twoi rodzice? Jasiu, juz w lepszym humorze, bo juz zna odpowiedz, ale troche sie waha.. -Pani wie. Ja wiem. Ale czy to jest temat dla pierwszej klasy? Na lekcji matmy: - Nowak, podaj liczbe dwucyfrowa. - 34. - A jesli przestawisz cyfry? - Nie wiem. - Siadaj.
Kapt. Idzie idzie. A tu wilka nie ma. Szuka, wola, wilka ni widu, ni słychu. Głupia sprawa - myśli - bez wilka bajka nieważna. W końcu dotarł Cz. Kapt. do babci, ale tu tez nie ma wilka. Babcia zdenerwowana, wilk dawno powinien tu być i ja zjeść - a tak to bajka może nie wyjść. Dzwonią po leśniczego. Leśniczy przyjechał w te pędy. Radzą co robić, wilka nie ma, bajka nieważna a dzieci słuchają. counter-strike 1.6 mirc Babcia pracowita niespodziewanie wykrzykuje silne karteczki.